- Przygotowania - START
- 18 listopada 2011 - KĘDZIERZYN-KOŹLE
- 21 listopada 2011
- 22 listopada 2011
- 23 listopada 2011
- 24 listopada 2011
- 25 listopada 2011
- 26 listopada 2011
- 27 listopada 2011
- 29 listopada 2011
- 1 grudnia 2011
- 2 grudnia 2011
- 3 grudnia 2011 - SZCZECIN
KALENDARIUM WYDARZEŃ:
Morsy z klubu mors Dębowa z Kędzierzyna-Koźla dotarły do celu. Siedmioro śmiałków przezs siedemnaście dni przepłynęło 741 metrów wpław Odrą. 16 Listopada wystartowali z czeskiej Ostrawy. Dzisiaj punktualnie o godzinie 17.00 dopłynęli do Szczecina. Ostatnią zmianę w sztafecie dał Artur Suchan.
PS. Oficjalne zaońcvzenie imprezy odbędzie się jutro na Wałach Chrobrego w Szczecinie o godzinie 12.00.
autor: Michał Kuś
Morsy dopływają do Szczecina. Śmiałkowie mijają 720 kilometr trasy. Przypomnijmy, że Morsy z klubu Dębowa z Kędzierzyna-Koźla 17 dzień spływają Odrą wpław z Ostrawy. Płyną w systemie sztafetowym. Na tym etapie każdy z nich ma na swoim koncie ponad 100 kilometrów.
- Mamy wielką satysfakcję i trochę szkoda, że to już prawie koniec imprezy - mówi mors Teresa Jaworska.
PS. Dodajmy, że uroczyste zakończenie spływu odbędzie się jutro w Szczecinie. Około 12.00 morsy dopłyną do Wałów Chrobrego.
autor: Michał Kuś
Specjalne podziękowania dla najsłodszego sponsora od całej ekipy morsów. Zostało nam 20 kilometrów do Szczecina. Dzięki Waszym słodkościom nasz sukces smakuje jeszcze lepiej:)
Niecałe sto kilometrów do celu. Morsy z Kędzierzyna-Koźla są na 685 kilometrze Odry. Siedmioro śmiałków z wielką determinacją zmierza w stronę mety.
- Kiedy startowaliśmy z Ostrawy 16 listopada wiedziałem, że to się musi udać - mówi mors Sebastian Szewczyk.
PS. Dodajmy, że morsy w Szczecinie będą 3 grudnia.
autor: Michał Kuś
Morsy z Kędzierzyna-Koźla pokonały ponad 600 kilometrów. Dzisiaj dopłyną za Kostrzyń.
- Gdybym stanął na palcach pewnie zobaczyłbym Szczecin - uśmiecha się mors Janusz Tyka
PS. Dodajmy, że do mety w Szczecinie Morsom pozostało niecałe 140 kilometrów. Będą tam 3 grudnia.
autor: Michał Kuś
Morsy z Kędzierzyna-Koźla opuszczają gościnne, niemieckie miasto Eisenhittenstadt. Do Szczecina zostało im około 190 kilometrów. Jednak przed wyruszeniem w dalszą drogę statek baza M/s Sucharski musiał uzupełnić zapasy wody.
- Mimo, że nasze zbiorniki mieszczą 15 ton wody co kilka dni musimy ją uzupełniać - mówi kapitan Sucharskiego Stanisław Domański.
PS. Przypomnijmy, że siedmioro śmiałków z Kędzierzyna-Koźla płynie Odrą wpław od Ostrawy do Szczecina. Mają do pokonania 741 kilometrów. Na mecie będą 3 grudnia.
autor: Michał Kuś
Morsy Dębowa z Kędzierzyna-Koźla pokonają dzisiaj 500 setny kilometr trasy. Przypomnijmy, że siedmioro śmiałków 16 listopada wyruszyło Odrą wpław z Ostrawy do Szczecina. Płyną systemem sztafetowym. Każdy z nich przebywa godzinę w wodzie o temperaturze 4 stopni. - Dzisiaj dodatkowo zerwał się silny wiatr i będzie nam utrudniał pływanie ale na pewno sobie poradzimy - mówi Teresa Jaworska.
PS. Dodajmy, że morsy mają do pokonania 741 kilometrów na mecie w Szczecinie będą trzeciego grudnia.
autor: Michał Kuś
Morsy z Kędzierzyna-Koźla bratają się z Diabłem. Dzisiaj pokonali 443 kilometr Odry. W tym miejscu znajduje się Diabla Góra. - To szczególny punkt dla wszystkich marynarzy śródlądowych - mówi kapitan pilot Czesław Szarek.
PS. W związku z tym cała załoga wrzuciła do pieczary Diablej Góry kostkę węgla (polskiego złota) z ostatniej tony węgla wiezionej ze śląska do Szczecina. Transportowanej na pokładzie M/s Sucharski. Dodajmy, że Morsy z Kędzierzyna-Koźla płyną wpław 741 kilometrów. Na mecie w Szczecinie będą 3 grudnia.
autor: Michał Kuś
W dzwięku dokumentalista Bartosz Ryży dalej Marek Barbara Marynaż w stopniu kapitana.
PS. Jesteśmy w nowej Soli.
autor: Michał Kuś
Pół drogi za nimi. Morsy z Kędzierzyna-Koźla dzisiaj pokonają 370 kilometr spływu. Oznacza to, że do mety pozostanie im 371 kilometrów. - Nastroje mamy dobre i jesteśmy przekonani, że 3 grudnia powitamy Szczecina.
PS. Dzisiaj morsy dopłyną do Głogowa. Jutro rano wyruszą w dalszą drogę.
autor: Michał Kuś
Morsy z Kędzierzyna-Koźla płyną na fali. Dzięki Regionalnemy Zarządowi Gospodarki Wodnej M/s Sucharski będący pływającą bazą dla morsów spływa do Szczecina. Fala to sztuczne spiętrzenie wody aby zwiększyć głębokość koryta Odry.
Wyborowe nastroje i piękna pogoda towarzyszy Morsom z Kędzierzyna-Koźla. Pokonali już ponad 300 kilometrów. Zbliżają się do połowy wyprawy. Dzisiaj dopłyną za Ścinawę. - Nie spodziewaliśmy się tak sprzyjających warunków. - mówi mors Teresa Jaworska.
autor: Michał Kuś
Dziś rano morsy z Kędzierzyna-Koźla obudził głos Wilgi. Miał jednak nie wiele wspólnego z głosem ptaków. Tak nazywa się jednostka Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej wspomagająca spływ. Przypomnijmy, że siedmioro śmiałków pokonuje Odrę wpław od Ostrawy do Szczecina.
- Naszym zadaniem jest dbanie o najwyższe bezpieczeństwo jednostek pływających i morsów - mówi kapitan Wilgi Ryszard Kulig.
***
Morsy z Kędzierzyna-Koźla minęły Wrocław. Dzisiaj dopłyną do Brzegu Dolnego. Śmiałkowie pokonali ponad 250 kilometrów. Do szczecina zostało im 500 kilometrów. Przypomnijmy, że siedmioro członków klubu Mors Dębowa wyruszyło w ubiegłą środę Odrą wpław z Ostrawy. - Rzeka jest piękna i nie mogę zrozumieć dlaczego wiele osób o niej zapomniało - mówi mors Janusz Tyka. Dodajmy, że morsy planują przepłynąć 741 kilometrów. W Szczecinie będą 3 grudnia.
autor: Michał Kuś
Morsy z klubu Dębowa z Kędzierzyna-Koźla opuszczają Opolszczyznę i wpływają na wody województwa Dolnośląskiego. Dzisiaj dopłyną w okolice Wrocławia. Przypomnijmy, że siedmioro śmiałków 16 listopada rozpoczęło spływ Odrą od Ostrawy do Szczecina. Pięciu mężczyzn i dwie kobiety płyną rzeką wpław w systemie sztafetowym. Na polskich wodach Odry wyprawę asekurują jednostki Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej. To właśnie z inicjatywy RZGW morsy na każdej śluzie witani są z najwyższymi honorami. Obsługa przeprawy ubrana w białe koszule ze złotymi pagonami oddaje hołd jednostce M/s Major Sucharski która jest pływającym hotelem dla śmiałków.
- Pogoda jest piękna i płynie się doskonale - mówi najstarszy z morsów Marian Hampel - W ogóle nie czuję stresu i nie mam żadnych obaw. Jak wchodzę do wody od razu wokół mnie pojawiają się jednostki WOPR, RZGW i inne pomocnicze. W takich warunkach mogę płynąć do Szwecji - dodaje.
Przez osiemnaście dni Morsy z Kędzierzyna-Koźla pokonają 741 kilometrów. W Szczecinie będą 3 grudnia.
autor: Michał Kuś



















